Listeners:
Top listeners:
SŁUCHAJ RADIO 7 LIVE
play_arrow
CONDO CZY DOM? – TO PYTANIE O STYL ŻYCIA Maciek Czapliński

ROSYJSKI SAMOLOT PRZECHWYCONY NAD BAŁTYKIEM
Polskie myśliwce przechwyciły nad Bałtykiem rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 – poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON podkreślił, że maszyna nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej, a działania polskich pilotów były standardową procedurą identyfikacji.
Rosyjskie samoloty rozpoznawcze i bojowe regularnie wykonują loty nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez zgłoszonych planów lotu, co utrudnia ich identyfikację oraz pracę służb kontroli ruchu lotniczego. Według ekspertów takie działania mają na celu m.in. testowanie reakcji państw NATO i ich systemów obrony powietrznej.
Bezpieczeństwa w regionie strzeże m.in. misja NATO Baltic Air Policing, w ramach której polskie i sojusznicze myśliwce patrolują przestrzeń powietrzną nad Bałtykiem i państwami bałtyckimi. Aktywność rosyjskiego lotnictwa monitorują także siły zbrojne Polski, Szwecji, Danii i Niemiec.
POLSKI GENERAŁ OBJĄŁ WAŻNE STANOWISKO
Gen. broni Piotr Błazeusz rozpoczął pełnienie obowiązków Polskiego Przedstawiciela Wojskowego RP przy Komitetach Wojskowych NATO i Unii Europejskiej – poinformował Sztab Generalny Wojska Polskiego. Zastąpił na tym stanowisku gen. Sławomira Wojciechowskiego, a jego nominacja została zatwierdzona w kwietniu.
Komitety Wojskowe NATO i UE to najważniejsze organy wojskowe obu organizacji, łączące ich kierownictwo polityczne z dowództwami wojskowymi. Sztab Generalny podkreślił, że funkcja ta wymaga najwyższych kompetencji, doświadczenia operacyjnego, strategicznego i dyplomatycznego.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził przekonanie, że gen. Błazeusz będzie skutecznie reprezentował interesy Polski i Sił Zbrojnych RP na forum międzynarodowym. Jednocześnie Sztab Generalny podziękował gen. Sławomirowi Wojciechowskiemu za czteroletnią służbę na tym stanowisku, przypadającą na szczególnie wymagający okres dla bezpieczeństwa Europy.
TAK WŁAMYWACZE WYBIERAJĄ SWÓJ CEL
Eksperci ds. bezpieczeństwa ostrzegają, że skuteczna ochrona domu nie zależy wyłącznie od drogich drzwi antywłamaniowych czy nowoczesnych alarmów. Złodzieje, wybierając cel, zwracają przede wszystkim uwagę na słabo zabezpieczone posesje – zacienione podwórka, gęstą roślinność, brak oświetlenia oraz miejsca, gdzie mogą działać niezauważeni.
Przestępcy obserwują również codzienne zwyczaje mieszkańców. Przepełniona skrzynka na listy, opuszczone rolety czy brak oznak obecności domowników mogą świadczyć o dłuższej nieobecności i zachęcać do włamania. Ryzyko zwiększają także uchylone okna oraz słabo zabezpieczone okna na parterze i w piwnicy.
Specjaliści apelują także o ostrożność w mediach społecznościowych. Publikowanie informacji o wyjazdach i zdjęć z wakacji w czasie rzeczywistym może ułatwić złodziejom wybór celu. Podkreślają, że oprócz inwestowania w zabezpieczenia techniczne kluczowe jest stosowanie podstawowych zasad ostrożności i nieułatwianie przestępcom działania.
WĘGRZY MUSZĄ WYŁĄCZYĆ REAKTORY W ELEKTROWNI ATOMOWEJ
Jedyna węgierska elektrownia jądrowa w Paks znacząco ograniczyła produkcję energii z powodu rekordowo niskiego poziomu wód w Dunaju. Moc obiektu spadła do ok. 965 MW, czyli mniej niż połowy standardowej wydajności, a dalsze obniżenie poziomu rzeki może wymusić całkowite wyłączenie reaktorów, które dostarczają niemal połowę energii elektrycznej zużywanej na Węgrzech.
Problemy wynikają z niedoboru wody niezbędnej do chłodzenia reaktorów. Ekstremalna susza sprawiła, że poziom Dunaju zbliża się do wartości krytycznych, co uniemożliwia bezpieczną pracę elektrowni. Prognozy wskazują, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć, a szybki wzrost poziomu rzeki jest mało prawdopodobny.
Węgierski rząd zapewnia, że dostawy energii dla odbiorców pozostają bezpieczne dzięki zwiększeniu importu prądu i wykorzystaniu innych źródeł energii. Eksperci podkreślają jednak, że sytuacja w Paks pokazuje, jak ekstremalne zjawiska pogodowe i susze mogą wpływać na funkcjonowanie infrastruktury krytycznej oraz bezpieczeństwo energetyczne państw.
ŚMIERTELNE OGNISKO LEGIONELLOZY W EUROPIE
Jedna osoba zmarła, a dziewięć trafiło do szpitala po wykryciu ogniska legionellozy w szwajcarskiej Bazylei. Władze sanitarne potwierdziły dotychczas 26 przypadków zakażenia, z których większość odnotowano w jednej z dzielnic miasta. Jeden z hospitalizowanych pacjentów przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Służby podejrzewają, że źródłem zakażeń mogły być wieże chłodnicze znajdujące się na dachach budynków biurowych. Spośród dziesięciu skontrolowanych instalacji w ośmiu wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu bakterii Legionella.
Legionelloza, zwana także chorobą legionistów, jest ciężkim zakażeniem układu oddechowego przenoszonym drogą wziewną poprzez skażony aerozol wodny. Władze Bazylei apelują do mieszkańców, aby w przypadku objawów przypominających zapalenie płuc niezwłocznie zgłaszali się do lekarza, szczególnie jeśli należą do grup podwyższonego ryzyka.
SENSACYJNE ODKRYCIE WE FLORENCJI
W archiwach historycznej apteki przy klasztorze San Marco we Florencji odnaleziono XIX-wieczną ulotkę reklamującą „Elixir vinoso ricostituente” – regenerujący eliksir na bazie wina z dodatkiem liści koki i orzechów kola. Preparat był jednym z najpopularniejszych produktów klasztornej apteki, która od XV wieku zaopatrywała mieszkańców Florencji w leki i środki lecznicze.
Odnaleziony dokument pokazuje, że podobne receptury powstawały w Europie jeszcze przed stworzeniem Coca-Coli. W XIX wieku preparaty z liści koki i orzechów kola były legalne i szeroko stosowane we Włoszech oraz Francji, a jednym z najbardziej znanych był francuski Vin Mariani. To właśnie z takich napojów czerpał inspirację amerykański farmaceuta John Stith Pemberton, twórca poprzednika Coca-Coli.
Rektor klasztoru, ojciec Manuel Russo, podkreśla jednak, że nie ma dowodów na bezpośredni związek florenckiej receptury z napojem Pembertona. Jak zaznacza, podobne eliksiry były w tamtym okresie powszechne w Europie, a apteka San Marco opracowała własną, niezależną recepturę.
Written by: Ilona Girzewska